
niunia.mojabudowa.pl - od 23-08-2009 blog czytało 10973, (wpisów: 28, komentarzy: 72, obserwuje: 7) |
| Projekt domu: JASKÓŁKA I | autor: Paweł Piątka | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem z piwnicą | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5016 |
| Liczba wpisów: | 73662 |
| Liczba komentarzy: | 272543 |
| Liczba zdjęć: | 218010 |
| Użytkownicy online: | 350 |
Dzisiaj beton dosycha, a raczej usycha z tęsknoty za nami -hi, hi.
A to przód naszego domku w całej okazałości, to znaczy tylko parter, ale zawsze to już coś - Jupi ![]()

Tył domku - a za nim cały bałagan i skład budowlany

Jeden boczek

Drugi boczek

A tu będą schody (chyba całe trzy )

A tu zostały wykonane funamenty pod przyszły taras

dalszy ciąg wylanych fundamentów

Schodki na pięterko


No i jesteśmy na górze

A tu za tą wylaną belką jest mój balkonik, na który będę wychodziła z naszej sypialni

Jutro ostatni dzień pracy naszych murarzy
, zostało im wymurować z bloczków pod taras no i koniec, dopiero wrócą do nas na budowę za 3 miesiące czyli w sierpiniu i zaczną robić poddasze z dachem. Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać, że wrócą ....
Jak patrzę na to wszystko to tak mi się mordka cieszy, że skakałabym do góry i .... chyba tak zrobię. Wiem, że jeszcze bardzo dużżżżooo przed nami pracy a szczególnie potrzeba dużo, bardzo dużo kasy, ale ja się cieszę z każdgo wykonanego etapu.
Najważniejsze (dla mnie
) żeby posuwać się chociaż małymi kroczkami no i cały czas do przodu.
Zbrojenie zakończone - ale to nie oznacza że zbliża sie jakaś wojna, to tylko pełno żelastwa spoczęło na naszej Jaskółeczce :) .
Dzisiaj przyjechał beton i to wszystko zakrył, a tak się pięknie prezentowało. Teraz niech się wygodnie uleży i trzyma tej stali. Potem może sie podleje jak zajdzie taka potrzeba.
Oczywiście było trochę strachu z tym betonem, bo nad budową przebiega linia wysokiego napięcia i pan od gruszki obawiał sie małego spięcia. Ale coś tam poodpinał, poprzerabial no i się udalo wylać beton, chociaz troszkę wolniej niż normalnie. No i nasi murarze musieli się nieźle przy tym napocić.
Można by rzec, że parter gotowy. Hurrraaaaa
.Teraz zostaje poddasze i dach. Ale to dopiero po małej przerwie, czyli następny ciąg prac nastąpi w sierpniu i wrześniu.
Proszę Państwa o to stal .....


A tu wszystko ładnie poskręcane na śruby, żeby beton nam nie uciekł.


Dzisiaj zaszaleję i też się Wam ujawnię - a co tam.
A to Ja - inwestorka we własnej osobie. Mam na imię Anna (wiek widoczny na zdjęciu - hi, hi
), mój ślubny to Ryszard, ale nie chce się pokazać - no trudno sie mówi; obok mnie stoi moje najstarsze szczęście - córka Gabriela i poniżej nas jest najmłodsze szczęście - syn Maksymilian, który też lubi budować - jak na razie zamki z piasku.


Jak tylko beton dobrze wyschnie i złączy się na stałe ze stalą, to wkleję parę fotek.
Dalej trwają prace przy budowie parteru, ale małymi kroczkami zbliżamy się do zbrojenia. Jeszcze murarze kończą szalować.
Po krótce chciałabym przybliżyć nasz domek ![]()
Tu jest wejście do domku i okno do pokoju. Zaraz obok wejścia jest garaż.
Mały przedsionek, z którego także wchodzi się do garażu.
I nasz salon, w którym będzie obowiazkowo kominek. A z salonu wyjście na taras, który wkrótce powstanie. Obok jest wyjście z kuchni na taras.

Widok na klatkę schodową.
A tu już powstają schody na pięterko- poddasze użytkowe.

Widok od strony garażu,klatki schodowej i salonu. W tych otworach musimy zamontować luksfery bo mamy tylko 3 metry do granicy z sąsiadem.

A tu widok na ścianę od strony kuchni.

A tu dojechały dłuuuggooo wyczekiwane deski.

Chciałabym sie podzielic z Wami informacją, że nareszcie ruszamy dalej z budową naszej Jaskółeczki. Bardzo się cieszę
, szczególnie że już widać pierwsze efekty. Ale od poczatku. Ściany zewnetrzne stawiane są z Ytonga PP - kl.600 -24cm, a na ścianki wewnętrzne pójdzie Silka E-12, kl.15. Myślę, że będzie z nich dobrana para
. Prawie w ostatniej chwili zmieniliśmy z mężem zdanie i zdecydowaliśmy się zamówić na dach gonty bitumiczne (asfaltowe) firmy GAF - Timberline HD, zamiast blachodachówki. Na te gonty producent udziela - podobno- dożywotniej gwarancji.

Padło na Charcoal, to te ciemne grafitowe, jeszcze podobały mi się Shakewood - te janobrązowe, ale po bardzo długich, trudnych i wyczerpujących negocjacjach z moim ślubnym, stanęło na grafitowym.
A z bliska wygląda to tak

Czy ktoś z Was miał może już doświadczenie z gontami i mógłby nam udzielić cennych porad, zanim zamontują nam ją na dachu. Na co zwrócić szczególną uwagę?
Oczywiście ciągle dowożą nam towar na budowę i ciągle czegoś brakuje
. Już sami nie wiemy jak mamy tłumaczyć, prosić, aby przyjechało to co chcemy.
W poniedziałek, 26 marca oficjalnie weszła ekipa naszych murarzy. A oto co zrobili .... Szału nie ma, ale początki są trudne bo trzeba dokładnie położyć pierwszą warstwę i oni tak zrobili.


A dzisiaj chłopaki się bardziej rozkręcili i ściany widać więcej
. Oby tak dalej. Jesteśmy zadowoleni z efektów i pracy murarzy.



Mam nadzieję, że pogoda dalej dopisze i trzymam o nią kciuki
do góry oczywiście :)












